Przejdź do głównej zawartości

"Mój pierwszy bal"

"Mój pierwszy bal"

"Mój pierwszy bal" to zbiór opowiadań związanych z balem maturalnym lub studniówką bardzo przypomina mi zbiory opowiadań "Podaruj mi miłości" i "Ktoś mnie pokocha", które kolejne są inspirowane Bożym Narodzeniem oraz początkiem wakacji. Antologia opowiadania wielu autorów, jak to zawsze w wypadku tego typu literatury opowiadanie opowiadaniu nierówne. Niektóre historii podobały mi się bardzo, jedne były całkiem głupiutkie, odtwórcze i niewarte zapamiętania. Jednym ze słabszych jest historia napisana przez Johna Greena...

Potrzebowałam lekkiej książki, która nie będzie wymagała wysiłku intelektualnego. Przyznaję, "Mój pierwszy bal" nadaje się idealnie na przerywnik pomiędzy bardziej wymagającymi lekturami. Świetnie nadaję się także do podczytywania pojedynczych opowiadań w losowej, większość z nich jest bardzo króciutka, a jednocześnie lekka i zabawna. 

Raczej nie wrócę do całości, ale prawdopodobnie zatęsknię za autobiograficznym opowiadaniem Melissy de la Cruz o wzruszającym tytule "Sześciopak piwa, butelka whisky i ja" oraz za "Zastępczą partnerką" Leslie Margolis, które chyba jest moim ulubionym z tego tomu. Niektóre opowiadania intrygują formą, odchodząc od klasycznej narracji na rzecz krótkich ponumerowanych notatek czy miniaturowego utworu scenicznego, co  jest wyjątkową zaletą całej antologii.

Polecam nie tylko osobom, które na swoje bale maturalne będą szykować się kilka tygodni. To leciutkie, często zabawne opowiadania, rozprawiające się z wyidealizowanym obrazem niezapomnianego balu maturalnego, co prawdopodobnie jest największą zaletą całego zbioru. Wszyscy autorzy odchodzą od typowo książkowego, przesłodzonego obrazu wspaniałego balu, który zmieni losy bohaterów i musi być bardzo znaczącą chwilą w życiu każdego człowiak.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Gra na dwa fronty" Lily London

Tak idiotycznej książki już dawno w rękach nie miałam. Prawdopodobnie to jedna z najgorszych powieści wydanych w tym roku, a z całą pewnością jest to najmniej udany reprezentant powieści obyczajowej. Nie mam pojęcia dlaczego wydawca określa dzieło Lily London jako komedię romantyczną. Najbardziej irytującym elementem tej powieści jest narracja, która stoi w sprzeczności z działaniami bohaterów. Wielokrotnie podkreślane jest w jakiej zażyłości główna bohaterka pozostaje ze swoją mamą, chłopakiem oraz przyjaciółką, podczas gdy praktycznie z nimi nie rozmawia, unika z najbardziej trywialnych powodów, a w ostateczności okazuje się, że jej najbliższe osoby wcale jej nie znają. Dotyczy to także traumy, związanej z przeszłością bohaterki. Naprawdę trudno uwierzyć w ciągłe zapewniania o bliskiej więzi pomiędzy Giną a jej mamą, gdy przez znaczną część fabuły bohaterka wymyśla preteksty, aby nie odzywać się do rodzicielki. Wielka przyjaźń jaka rzekomo łączy ją i jej najlepszą przyjaciółkę, to re...

"36 pytań, które zmieniły wszystko między nami" Vicki Grant

"36 pytań, które zmieniły wszystko między nami" Vicki Grant On potrzebuje pieniędzy. Ona chce pomóc przy psychologicznym badaniu. Trafiają do doktoranta z wydziału psychologii, który urządza eksperyment. Dwie obce osoby w podobnym wieku i o tej samej orientacji, 36 pytań, odrobina humoru i 272 strony. Dokładnie tyle potrzeba, aby stworzyć udany, młodzieżowy romans. Nic nie przeszkadza w śledzeniu, z uśmiechem na ustach, rozwoju relacji pomiędzy Hildy a Paulem. Jednak to nie wątek miłosny ujął mnie najbardziej. Zdecydowanie najciekawsze są relacje pomiędzy Hildy i jej rodziną. Ta książka to prawie same dialogi. (Nie jest to zbyt zaskakujące, biorąc pod uwagę, że pomysł na fabułę polega na zadawaniu pytań i otrzymywaniu odpowiedzi). W efekcie, czyta się ją błyskawicznie. Właściwie, wystarczy wystawić leżak na balkon w słoneczne popołudnie, uszykować sobie coś do picia, a przed zmierzchem powieści będzie już przeczytana. Nie jest to najbardziej zaskakująca propozycja, a...

"Kryształowy księżyc" Jacquline Woodson

"Kryształowy księżyc" to powieść, która intryguje już samym tytułem. I choć okładka nie wyróżnia, a niewielki format sprawia, że pozycja ta ginie w tłumie księgarnianych półek to z całą pewnością jest to powieść godna uwagi. Wydanie nawiązuje do dwóch innych bardzo dobrych i godnych polecenia publikacji wydawnictwa Remi - "Zapytaj Alice" oraz "Charlie". "Kryształowy księżyc" to opowieść o Laurel - młodej dziewczynie, która kocha opowiadać historie. To opowieść o spirali uzależnienia i traumie, wyrzutach sumienia, których nie można zagłuszyć. 'Kryształowy księżyc"Jacquline Woodson Większość wątków jest zarysowanych bardzo pobieżnie. Całość jest dość chaotyczna, bohaterka-narratorka raz opowiada o dzieciństwie, raz o sprawach aktualnych. Powieść nie jest wiernym, dokładnym i kompletnym przedstawieniem Laurel i jej narkomanii. To raczej tylko okruchy z jej życia, dające ogólny obraz świata dziewczyny, którą wyrwano z rodzinne gnia...